Chcesz zacząć importować towary z Chin, ale nie wiesz jak rozliczyć podatki?
Umów się na konsultację z naszym doradcą podatkowym, który wyjaśni Ci wszystkie kwestie związane z VAT i cłem z Chin
Księgowość dla e-commerce – wyceń abonament dla Twojej firmy online w 30 sekund!
Import towarów z Chin wymaga prawidłowego ustalenia nie tylko ceny zakupu, lecz także pełnych kosztów celno-podatkowych związanych z dopuszczeniem towaru do obrotu w Unii Europejskiej. W praktyce przedsiębiorca powinien uwzględnić cło, VAT importowy, koszty transportu, a w części przypadków również dodatkowe środki handlowe, takie jak cło antydumpingowe. Dla firm sprzedających w e-commerce nie jest to wyłącznie kwestia techniczna, ale element, który bezpośrednio wpływa na marżę, politykę cenową i opłacalność modelu sprzedaży.
Z tego artykułu dowiesz się:
Cło z Chin to należność przywozowa pobierana przy imporcie towarów z państwa trzeciego na obszar celny UE. Nie jest to jedna stała opłata dla wszystkich produktów, lecz należność zależna od klasyfikacji towaru, jego wartości, kraju pochodzenia i zasad wynikających z unijnej taryfy celnej. Z perspektywy importera najważniejsze jest to, że cło stanowi jeden z elementów całkowitego kosztu wprowadzenia produktu do sprzedaży w Polsce lub innym państwie UE.
W praktyce pytanie „jakie jest cło na towary z Chin?” nie ma jednej odpowiedzi. Prawidłowe pytanie brzmi raczej: jaką stawkę celną ma konkretny produkt i czy poza samym cłem występują także inne obciążenia. Dopiero taka analiza pozwala rzetelnie ocenić opłacalność importu.
Przy imporcie z Chin należy analizować cały koszt dopuszczenia towaru do obrotu, a nie wyłącznie samą stawkę celną. W praktyce na koszt importu składają się co najmniej wartość towaru, transport, ubezpieczenie, cło, VAT importowy oraz koszty odprawy. W niektórych branżach trzeba doliczyć także środki dodatkowe, na przykład cło antydumpingowe albo szczególne wymogi dokumentacyjne.
Najczęstsze elementy kosztu importu to:
Na całkowity koszt importu i zakres odpowiedzialności stron wpływają również warunki dostawy, dlatego przy kalkulacji warto uwzględnić zasady incoterms 2020, a przy modelach, w których dostawca deklaruje dostawę „z opłaconym cłem i podatkami”, zwrócić szczególną uwagę na warunek DDP.
To właśnie dlatego cena zakupu od chińskiego dostawcy niemal nigdy nie wystarcza do rzetelnej oceny marży.
Cło oblicza się od wartości celnej, natomiast VAT importowy nalicza się od podstawy obejmującej wartość celną powiększoną o cło oraz określone koszty związane z importem. W ujęciu praktycznym przedsiębiorca powinien najpierw ustalić wartość celną towaru, następnie zastosować właściwą stawkę celną wynikającą z kodu CN/HS, a dopiero później obliczyć VAT od odpowiednio rozszerzonej podstawy.

Schemat kalkulacji VAT importowego wygląda zazwyczaj następująco:
| Etap | Co ustalasz? | Co obejmuje? |
| 1 | Wartość celna | co do zasady wartość towaru oraz określone koszty transportu do granicy UE |
| 2 | Cło | wartość celna × właściwa stawka celna |
| 3 | Podstawa VAT importowego | wartość celna + cło + wybrane koszty dodatkowe |
| 4 | VAT importowy | podstawa VAT × właściwa stawka VAT |
VAT w Polsce wynosi 23%, ale dla części towarów mogą mieć zastosowanie inne stawki. Dla sprzedawcy e-commerce najistotniejsze jest to, że błędna kalkulacja importu najczęściej wynika nie z samego rachunku, lecz z nieprawidłowego ustalenia klasyfikacji towaru albo nieuwzględnienia wszystkich kosztów ubocznych.
🔎 Przeczytaj także:
Odroczenie VAT w imporcie – czy można odroczyć płatność podatku
Nie istnieje jedna uniwersalna stawka cła na towary z Chin, ponieważ każda grupa towarowa ma własną klasyfikację i własne stawki. Aktualne stawki celne należy sprawdzać w unijnym systemie TARIC oraz w polskiej Taryfie Celnej udostępnianej przez PUESC. Dopiero po wpisaniu właściwego kodu CN/HS i kraju pochodzenia można ustalić, czy dany produkt podlega standardowej stawce celnej, dodatkowym środkom ochrony handlu albo szczególnym obowiązkom formalnym.
Najważniejsze źródła weryfikacji to:
• TARIC – unijny system taryfowy,
• PUESC / Taryfa Celna – polskie narzędzie do sprawdzania należności i wymogów,
• dokumentacja techniczna towaru,
• wsparcie agencji celnej lub doradcy, jeżeli klasyfikacja budzi wątpliwości.

TARIC i polska Taryfa Celna są podstawowymi narzędziami do weryfikacji stawek i obowiązków importowych. Ich znaczenie nie ogranicza się do pokazania samej stawki cła, ponieważ systemy te pozwalają również sprawdzić VAT, środki antydumpingowe, ograniczenia importowe oraz wymagane dokumenty. W praktyce najpierw należy poprawnie ustalić kod towaru, a dopiero później weryfikować należności.
Aby ograniczyć ryzyko błędu, warto przejść przez cztery kroki:
To istotne, ponieważ błędna klasyfikacja może prowadzić nie tylko do nieprawidłowego rozliczenia cła, lecz także do korekt, sporów z organami celnymi i błędnej kalkulacji rentowności produktu.
Umów się na konsultację z naszym doradcą podatkowym, który wyjaśni Ci wszystkie kwestie związane z VAT i cłem z Chin
Cło antydumpingowe to dodatkowy środek handlowy nakładany na wybrane towary, jeżeli UE uzna, że są one importowane po cenach zakłócających uczciwą konkurencję. Z perspektywy importera ma ono szczególne znaczenie, ponieważ może istotnie zwiększyć całkowity koszt przywozu i całkowicie zmienić opłacalność sprzedaży.
Ryzyko pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy przedsiębiorca:
Informacje o takich środkach należy weryfikować jeszcze przed złożeniem zamówienia u dostawcy, ponieważ po sprowadzeniu towaru dodatkowe obciążenie może istotnie obniżyć marżę albo całkowicie ją wyeliminować.
Odprawa celna polega na zgłoszeniu towaru do odpowiedniej procedury importowej i przedstawieniu organom celnym wymaganych danych oraz dokumentów. W praktyce firmy najczęściej korzystają z agencji celnej, która przygotowuje zgłoszenie i wspiera w formalnościach, ale nie zwalnia to importera z odpowiedzialności za poprawność informacji dotyczących towaru, jego wartości i klasyfikacji.
Typowy przebieg odprawy obejmuje:
Z punktu widzenia przedsiębiorcy istotne jest więc nie tylko samo przeprowadzenie odprawy, lecz także wcześniejsze uporządkowanie danych handlowych i logistycznych.
🔎 Przeczytaj także:
Import z Chin krok po kroku – jak legalnie importować towar z Chin
Podstawowy zestaw dokumentów obejmuje najczęściej fakturę handlową, listę pakunkową oraz dokument transportowy. W zależności od rodzaju towaru konieczne mogą być również certyfikaty, dokumenty pochodzenia, deklaracje zgodności albo dokumenty branżowe wymagane przez przepisy szczególne.
Najczęściej potrzebne są:
W praktyce oznacza to, że importer nie powinien ograniczać się do informacji przekazanych przez dostawcę, lecz samodzielnie zweryfikować, czy dany produkt może zostać legalnie wprowadzony do obrotu w UE i na jakich warunkach.
🔎 Przeczytaj także:
Procedura celna 42 w imporcie – na czym polega?
Numer EORI jest unijnym identyfikatorem przedsiębiorcy używanym w formalnościach celnych i ma podstawowe znaczenie przy imporcie spoza UE. Bez jego uzyskania przeprowadzenie prawidłowej odprawy importowej jest co do zasady niemożliwe. Agencja celna może wspierać przedsiębiorcę operacyjnie, jednak odpowiedzialność za dane dotyczące towaru i dokumentacji nadal pozostaje po stronie importera.
W praktyce podział ról wygląda następująco:
| Obszar | Importer | Agencja celna |
| Dane o towarze | odpowiada | wspiera w weryfikacji |
| Klasyfikacja towaru | odpowiada biznesowo | pomaga operacyjnie |
| Zgłoszenie celne | zleca i nadzoruje | przygotowuje i składa |
| Dokumentacja | dostarcza | porządkuje i wykorzystuje |
| Ryzyko błędów | ponosi skutki | ogranicza ryzyko proceduralne |
Z perspektywy compliance oznacza to, że sprawny import wymaga nie tylko współpracy z agencją, lecz także wewnętrznego uporządkowania procesów i dokumentów w firmie.
Zakup towaru przez platformę sprzedażową nie zmienia zasad celnych i podatkowych właściwych dla importu z państwa trzeciego. Niezależnie od tego, czy towar pochodzi z AliExpress, Temu, Shein czy z platformy B2B, znaczenie mają te same elementy: klasyfikacja towaru, jego wartość, kraj pochodzenia, wymagane dokumenty oraz ewentualne należności celne i podatkowe.
W praktyce jednym z częstszych błędów jest utożsamianie platformy z podmiotem, który przejmuje pełną odpowiedzialność za rozliczenia importowe. Przy imporcie handlowym do dalszej odsprzedaży takie założenie może prowadzić do istotnych nieprawidłowości, zwłaszcza gdy przedsiębiorca nie weryfikuje samodzielnie dokumentacji i warunków importu.
Od 1 lipca 2026 r. UE wprowadza nową opłatę dotyczącą przesyłek o małej wartości związanych z handlem elektronicznym z państw trzecich, w tym z Chin. Jest to decyzja przyjęta na poziomie unijnym jako rozwiązanie przejściowe do czasu wdrożenia szerszej reformy unii celnej. Powodem wprowadzenia tej opłaty jest przede wszystkim skala napływu drobnych przesyłek do UE, rosnące obciążenie administracji celnej, ryzyko zaniżania wartości towarów oraz potrzeba ograniczenia przewagi kosztowej modeli sprzedaży opartych na bezpośredniej wysyłce z państw trzecich do konsumentów w UE.
W uproszczeniu, ustawodawca unijny chce odpowiedzieć na cztery problemy:
Nowa opłata na towary importowane z Chin ma wynosić 3 euro i dotyczyć przesyłek o wartości własnej do 150 euro. Z punktu widzenia praktyki importowej najważniejsze jest to, że mechanizm jej naliczania nie sprowadza się wyłącznie do prostego modelu „jedna paczka, jedna opłata”. W dokumentach unijnych wskazano, że sposób obciążenia może zależeć od struktury towarów znajdujących się w przesyłce, a więc od tego, jakie kategorie towarowe obejmuje dane zamówienie.
Dla przedsiębiorcy oznacza to, że przy kalkulacji kosztów trzeba będzie zwrócić uwagę przede wszystkim na:
W praktyce przesyłki niskowartościowe przestaną korzystać z dotychczasowej przewagi kosztowej w takim zakresie jak wcześniej, a to szczególnie mocno wpłynie na towary tanie i sprzedawane przy niskiej marży.
Dla firm importujących towary na sprzedaż zmiana oznacza konieczność ponownej oceny modelu logistycznego, struktury dostaw oraz polityki cenowej. Im niższa wartość produktu i im bardziej rozproszony model wysyłki, tym silniej nowe opłaty mogą wpłynąć na rentowność sprzedaży. W wielu przypadkach większego znaczenia nabierze import zbiorczy do magazynu w UE i dalsza dystrybucja lokalna, zamiast opierania sprzedaży na dużej liczbie pojedynczych przesyłek z Chin.
W modelu dropshipping skutki mogą być jeszcze bardziej odczuwalne, ponieważ nowe zasady uderzają przede wszystkim w schemat, w którym pojedyncze zamówienia są wysyłane bezpośrednio z państwa trzeciego do klienta końcowego w UE. Oznacza to wzrost kosztu jednostkowego, większe znaczenie prawidłowego rozliczenia obowiązków celno-podatkowych oraz konieczność dokładnego przypisania odpowiedzialności za import. Dla sprzedawców prowadzących sprzedaż transgraniczną będzie to wyraźny sygnał, że model dropshipping do UE wymaga nie tylko dobrej oferty produktowej, ale również poprawnie uporządkowanego compliance celnego i VAT.
Cło na towary z Chin nie jest pojedynczą opłatą, lecz elementem szerszego systemu kosztów i obowiązków importowych. Przedsiębiorca, który chce prawidłowo ocenić opłacalność importu, powinien ustalić kod CN/HS, sprawdzić stawkę celną, potwierdzić zasady VAT, zweryfikować możliwe środki dodatkowe i uwzględnić planowane zmiany regulacyjne. To właśnie na etapie kalkulacji przed zamówieniem najłatwiej uniknąć błędów, które później obniżają marżę albo prowadzą do korekt w rozliczeniach.
Jeżeli importujesz z Chin i chcesz rzetelnie ustalić jakie cło z Chin i pozostałe obciążenia będą miały zastosowanie do Twojego modelu sprzedaży, warto przeanalizować to jeszcze przed złożeniem zamówienia. Konsultacja z doradcą podatkowym pozwala nie tylko prawidłowo policzyć koszt importu, ale również ocenić ryzyka związane z VAT, dokumentacją i planowanymi zmianami w przepisach.