Potrzebujesz konsultacji z doradcą podatkowym?
Napisz do nas i umów spotkanie - nasi doradcy chętnie pomogą wyjaśnić Ci wszelkie wątpliwości
Księgowość dla e-commerce – wyceń abonament dla Twojej firmy online w 30 sekund!
Home Zasoby Doradztwo podatkowe Spółka z o.o. a ZUS – czy trzeba płacić składki?
Około 1927 zł – tyle będą wynosić składki na ubezpieczenia społeczne w 2026 r. dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Do tego trzeba jeszcze doliczyć składkę zdrowotną. To właśnie wysokie składki ZUS są jedną z głównych przyczyn, dla których wielu przedsiębiorców – nie tylko z branży e-commerce – rozważa założenie spółki z o.o. Taki krok często jest prezentowany jako sposób na firmę bez ZUS. Czy rzeczywiście tak jest? Odpowiedź znajdziesz poniżej.
Z tego artykułu dowiesz się:
Spółka z o.o. to jedna z dostępnych w Polsce form prowadzenia działalności, którą może utworzyć jedna lub kilka osób – wspólnicy. Minimalny kapitał zakładowy takiej spółki wynosi 5000 zł, a wspólnicy nie odpowiadają za jej zobowiązania, chociaż od tej zasady został przewidziany wyjątek – gdy wspólnik jest jednocześnie członkiem zarządu. Do tego dochodzi możliwość uniknięcia składek ZUS, chociaż wiele zależy od indywidualnej sytuacji danej spółki.
Zastanawiasz się, jaką formę organizacyjno-prawną wybrać dla firmy? Poznaj odpowiedź na popularne pytanie: jak założyć spółkę z o.o.?
W okresie od stycznia do grudnia 2026 r. pełne składki ZUS w spółce z o.o. to wydatek w wysokości 1926,76 zł miesięcznie wraz ze składką chorobową. W przypadku rezygnacji ze składki chorobowej składka ZUS będzie nieco niższa – wyniesie 1788,28 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze składkę zdrowotną. Z zapłatą takich kwot musi liczyć się wspólnik jednoosobowej spółki z o.o.
Odrębnym zagadnieniem są składki ZUS w spółce z o.o. z tytułu zawartych przez nią umów. Czy spółka z o.o. płaci ZUS? To zależy – znaczenie ma m.in. rodzaj umowy. Szerzej to zagadnienie zostało omówione w dalszej części artykułu.
Jednoosobowa spółka z o.o. a ZUS to prosta sprawa – wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. musi płacić składki ZUS. Obowiązek ten ma związek z treścią art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wynika z niego, że wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością uważa się za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność. Taka osoba podlega z kolei obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym – analogicznie jak osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą.
Jak wspomniano powyżej, wspólnik jednoosobowej spółki ma obowiązek płacić składki ZUS. Jednocześnie zdarza się, że dwuosobowa spółka z o.o., w której jeden ze wspólników ma np. 99 proc. udziałów, czyli jest wspólnikiem większościowym, zostaje potraktowana przez ZUS jako jednoosobowa – ZUS kwestionuje „wieloosobowość” spółki z o.o. Finalnie sprawy o to, czy w takiej sytuacji wspólnik musi płacić składki ZUS, często znajdują swój finał w sądach. Te z kolei w przeszłości wydawały różne orzeczenia. Jak jest obecnie?
Z perspektywy wspólników, którzy mają np. 99 proc. udziałów, kluczowa może być uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2024 r. Treść tej uchwały jest korzystna dla „prawie jedynych” wspólników – Sąd Najwyższy uznał, że nie podlegają oni ubezpieczeniom społecznym. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy zyskali solidny argument w sporach z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, który niekiedy uznaje nieodprowadzanie składek ZUS za niedozwoloną optymalizację.
W przypadku wspólników wieloosobowych spółek z o.o. nie ma obowiązku opłacania składek ZUS. Stąd też jest to rozwiązanie rekomendowane osobom, które rozważają utworzenie spółki z o.o., aby uniknąć konieczności płacenia składek ZUS. Jednocześnie trzeba pamiętać, że jest to zasada ogólna, od której pojawiają się wyjątki. Przykład? Spółka może zawrzeć ze wspólnikiem np. umowę o pracę lub umowę zlecenie. Wówczas pojawia się zagadnienie ozusowania umów – składki ZUS muszą zostać od nich odprowadzone.
Jeszcze kilka lat temu istniała możliwość zatrudnienia wspólnika w spółce z o.o. i uniknięcia składek ZUS (społecznych i zdrowotnej) – mowa o powołaniu wspólnika do zarządu. Od 1 stycznia 2022 r. ta droga jest już jednak częściowo zamknięta – po zmianach przepisów konieczne jest odprowadzenie składki zdrowotnej. Stąd też wynika zainteresowanie powtarzającymi się świadczeniami niepieniężnymi. Jednak to rozwiązanie wiąże się z koniecznością spojrzenia na potencjalne korzyści szerszej – przed jego wdrożeniem warto skonsultować się ze specjalistą z zakresu spółek.
Powołanie wspólnika do zarządu czy ustanowienie prokurenta wiąże się z koniecznością zapłaty składek, chociaż nie wszystkich – odprowadzać trzeba składkę zdrowotną. Mimo braku składek na ubezpieczenia społeczne kwota wpłacana tytułem składki zdrowotnej może być wysoka – wysokość składki zdrowotnej jest powiązana z wysokością wynagrodzenia i wynosi 9 proc. kwoty brutto wskazanej w uchwale.
W trakcie swojego funkcjonowania na rynku spółka z o.o. może nawiązywać współpracę z wieloma osobami i zawierać różne umowy. Niektóre z nich podlegają składkom ZUS. Należą do nich choćby umowa zlecenie i umowa o pracę. Także wspomniane wyżej powołanie będzie rodzić konieczność zapłaty składek, chociaż w ograniczonym zakresie – do uregulowania będzie jedynie składka zdrowotna.
Składek ZUS nie trzeba odprowadzać w przypadku umów o dzieło, chociaż od tej zasady również istnieje wyjątek, który dotyczy zawierania takich umów z pracownikami spółki.
Zakładając jednoosobową działalność gospodarczą, przedsiębiorca może liczyć na składki ZUS w preferencyjnej wysokości. Aktualnie dostępne ulgi to:
Czy wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., który w świetle obowiązku opłacania składek ZUS jest traktowany analogicznie do przedsiębiorcy prowadzącego JDG, również może skorzystać z powyższych ulg? Ulgi na składki ZUS nie są dostępne dla wspólników jednoosobowej spółki z o.o. To jednak ogólna zasada, od której również został przewidziany wyjątek. Mowa o osobie, która prowadzi też jednoosobową działalność gospodarczą, którą założyła przed założeniem spółki.
Wspólnicy wieloosobowej spółki z o.o. nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Oznacza to, że spółka z o.o. jest zwolniona z opłacania składek ZUS za wspólników. Jednocześnie nie można wykluczyć sytuacji, że zagadnienie składek się pojawi – wystarczy, że wspólnik podpisze ze spółką umowę, np. o pracę czy zlecenie. Stąd też kwestię konieczności opłacania składek ZUS zawsze należy rozpatrywać indywidualnie.
To właśnie brak składek ZUS w wieloosobowej spółce z o.o. sprawia, że ta forma prowadzenia działalności jest tak popularna. Sprawdź też inne zalety i wady spółki z.o.o.
Spółka z o.o. ma czas, aby przygotować się do kontroli ZUS – informację o zamiarze jej przeprowadzenia otrzymuje z wyprzedzeniem. Jednocześnie, aby zminimalizować ryzyko wykrycia nieprawidłowości podczas kontroli, w spółce powinno się cyklicznie dokonywać analizy dokumentacji. Warto sprawdzać choćby akta osobowe pod kątem tego, czy nie brakuje w nich wymaganych informacji.
Przygotowanie się do kontroli ZUS w spółce z o.o. powinno obejmować m.in. następujące czynności:
Konsekwencje niepłacenia składek ZUS mają przede wszystkim wymiar finansowy. Liczyć trzeba się zwłaszcza z odsetkami za zwłokę. Do tego pojawia się ryzyko nałożenia grzywny do 5000 zł, wymierzenia opłaty dodatkowej (do 100 proc. nieopłaconych składek) i wszczęcia postępowania egzekucyjnego. W skrajnych sytuacjach, gdy zadłużenie jest wysokie, ZUS może zabezpieczyć roszczenie na majątku płatnika, np. nieruchomości.
W przypadku spółki z o.o. należy mieć na uwadze też dodatkowe konsekwencje – mowa choćby o złożeniu wniosku o zmianę wpisu w KRS. Taki wniosek, który zawiera m.in. informacje o kwocie zadłużenia, zostanie złożony przez ZUS, gdy należności nie zostaną uregulowane w terminie 60 dni od dnia wszczęcia egzekucji.
Spółka z o.o. zapewnia możliwość zaoszczędzenia na składkach ZUS. Myślisz o założeniu właśnie spółki z o.o.? Rozważ dwuosobową spółkę z o.o. – spółka jednoosobowa wiąże się z obowiązkiem regulowania składek ZUS, ma też inne wady, które trzeba uwzględnić. Z kolei w przypadku wieloosobowej spółki z o.o. można uniknąć wątpliwości ze strony ZUS – co do zasady wspólnicy nie podlegają ubezpieczeniom społecznym.
Dobrym pomysłem będzie też zasięgnięcie opinii ekspertów z Taxology – szczególnie w rzadziej spotykanych sytuacjach, gdy odpowiedź na pytanie, czy spółka z o.o. płaci ZUS, nie jest oczywista.
Składki ZUS w spółce z o.o. to obszerne zagadnienie. Niekiedy pozornie korzystne rozwiązanie w praktyce może okazać się kosztowne. Właśnie z tego względu warto rozważyć spotkanie z doradcą podatkowym online. Jeżeli planujesz założyć spółkę z o.o. i chcesz porozmawiać o najlepszych dostępnych opcjach w zakresie składek, skontaktuj się z nami.
Napisz do nas i umów spotkanie - nasi doradcy chętnie pomogą wyjaśnić Ci wszelkie wątpliwości
Spółka z o.o. a ZUS to tylko pozornie proste zagadnienie – pojawia się sporo wątpliwości, czy i kiedy należy zapłacić składki ZUS. Poznaj odpowiedzi na pytania często zadawane ekspertom z Taxology.
Co do zasady wspólnicy spółki z o.o. nie są objęci obowiązkiem odprowadzania składek ZUS z samego faktu, że są wspólnikami. Wyjątkiem są wspólnicy jednoosobowych spółek z o.o. – oni muszą opłacać składki na zasadach analogicznych do osób prowadzących JDG.
Aby nie płacić ZUS, warto rozważyć założenie wieloosobowej spółki z o.o. W przypadku jednoosobowej spółki składki ZUS zawsze są obowiązkowe. Z kolei rozkład udziałów 99 proc. do 1 proc. dla dwóch wspólników może prowadzić do sporu z ZUS-em.
Tak, spółka z o.o. z tylko jednym wspólnikiem jest traktowana analogicznie jak jednoosobowa działalność gospodarcza – występuje wówczas obowiązek płacenia składek ZUS. Biorąc pod uwagę treść uchwały Sądu Najwyższego rozwiązaniem może być drugi, posiadający mniejszą liczbę udziałów wspólnik.
Jednym z dostępnych rozwiązań jest wynajem prywatnej nieruchomości na rzecz spółki z o.o. Wynajem prywatny oznacza opodatkowanie ryczałtem, którego stawka jest atrakcyjna – wynosi 8,5 proc. do 100 000 zł przychodu. Po przekroczeniu podanej kwoty obowiązuje wyższa, bo 12,5 proc. stawka. Nie pojawiają się też składki ZUS.
Dywidenda nie podlega ani składkom na ubezpieczenia społeczne, ani składce na ubezpieczenie zdrowotne. Powodem jest to, że dywidenda nie jest wynagrodzeniem – to część zysku wypłacanego wspólnikom. Od dywidendy trzeba zapłacić podatek dochodowy w wysokości 19 proc.
Mimo ograniczenia możliwości obniżania składek ZUS w spółce z o.o. w ostatnich latach, wciąż są na to pewne sposoby. Przykładem mogą być tzw. powtarzające się świadczenia niepieniężne, które zostały przewidziane w art. 176 Kodeksu spółek handlowych.
Jeśli chcesz otrzymywać interesujące informacje na temat nowości w podatkach, VAT za granicą, księgowości oraz cross-border e-commerce - dołącz do naszego newslettera!